Copyright © PBIRC 2004-2005

Konsonans - preludium

Je?eli jej jeszcze nie posiadacie, to ?ci?gnijcie paczk? muzyczn? i w??czcie sobie do s?uchania prelude.mp3, dosy? cicho. Reszt? nie ods?uchujcie, zostaje ona na sesj?.


Cisza.

Algorytmy przetwarzania bod?ców opu?ci?y w ko?cu p?tl? niesko?czon?. ?wiat?a nie by?o w ogóle, ale mo?e to jego cz?steczki nie zd??y?y si? jeszcze dostosowa? do panuj?cych warunków. Powietrze by?o bardzo rzadkie, ale pewn? doz? nadziei dawa? fakt, ?e zag?szcza?o si? w sposób ci?g?y.

Oni tam byli.

Pierwszy pe?ny skan sieci neuronowej by? dla nich bardzo bolesny. Pod?wiadomie wiedzieli w jaki sposób przeprowadza? podstawowe funkcje ?yciowe, równie? przy sztucznej symulacji, ale ka?da próba uruchomienia jaki? bardziej skomplikowanych procesów mózgowych ko?czy?a si? fiaskiem. Po pewnym okresie czasu przestawili si? z odczytywania na rejestracj? i wygl?da?o na to, ?e wszystko dzia?a tak jak powinno.

Popatrzyli po sobie.

Polisensory wzroku zacz??y dzia?a?, przestawiaj?c spektrum fal na ?wiat?o widzialne przez ludzkie oko, stanowi?c tym samym znakomit? symulacj? rzeczywisto?ci. A mo?e to by?y ich w?asne narz?dy? Cho? ?adna cz?stka organiczna nie mia?a prawa bytowa? w tym ci?gle zmieniaj?cym si? ?rodowisku, to oni przecie? nie mogli stanowi? po prostu AI. Mimowolnie to czuli.

Gest.

Uk?ad rzeczywisto?ci, w którym si? znale?li, zaczyna? swoj? w?asn? symulacj?. W?a?nie konstytuowa?y si? podstawowe prawa fizyki, odczuli to po dzia?aj?cej na nich grawitacji. Jednocze?nie przypomnieli sobie d?ugie strony zapisane równaniami, ale nie wiedzieli sk?d je znaj?. Adaptacja zosta?a zako?czona, byli na Ziemi. Otworzyli usta po raz pierwszy, chocia? jeszcze chwil? temu powiedzieliby, ?e to tylko grupowa psychokinetyczna symulacja.

Czy zawsze jest miejsce na uczucia?

Obrazy, d?wi?ki, zapachy zacz??y eksplodowa? w ich umys?ach jak supernowe. Z ka?dym doznaniem przypominali sobie d?ugie potoki rejestracji wzrokowo-d?wi?kowych, które sk?ada?y si? na ich mow?. S?owa ??czy?y si? z obrazami, ale nie chcia?y ??czy? si? z ?adnym wydarzeniem. Znali wszystkie fakty, jakie mia?y wp?yw na ?ycie ludzko?ci, jak równie? wszystkie tezy i poj?cia z pogranicza abstrakcji i nauki. Zdawali sobie doskonale spraw? ze swojej amnezji. Zastanawiali si? nad form? komunikacji.

Wspó?brzmienie zawsze mo?e nast?pi?.